O MNIE

o mnie - final2

Wprowadzenie:

Zanim przejdę do właściwego „o mnie” dwa słowa o tym skąd wziął się pomysł na stronę.

Jakiś czas temu usłyszałem pogłoski, jakoby poza korporacją też istniało życie. Spotkałem się z kilkoma osobami które twierdziły, że były „po drugiej stronie”. Część z nich zarzekała się, że trawa jest tam zieleńsza, inni z kolei mówili że „czerwona pigułka” dostarczyła im wyłącznie rozczarowań.

Moje dotychczasowe życie zawodowe związane było przede wszystkim z bankowością, głównie korporacyjną (specjalizuję się w tzw. project finance). W ciągu ostatnich kilku lat pełniłem funkcje eksperckie i menedżerskie w wiodących instytucjach finansowych, przechodząc od szeregowego stanowiska do szczebla dyrektora regionu.

I tak minęła czterdziestka…
Morfeusz wyciągnął ręce – trudny wybór.
Pomyślałem, że na niebieską, nie wiedzieć czemu romboidalną, pigułkę mam jeszcze czas.

Wziąłem czerwoną, znaczy zrezygnowałem (no, przynajmniej na jakiś czas) z etatu, z zamiarem przekształcenia swoich dość rozległych pasji i pomysłów w coś więcej. Pasji wśród których znajdują się między innymi: historia orientu, podróże, fotografia, survival i towarzyszące mi w zasadzie od zawsze, sztuki walki. Od kilku lat, staram się spędzać kilka tygodni w roku na samotnych podróżach z plecakiem, po ciekawych zakątkach globu. Wyzwaniem jest takie ich zorganizowanie, aby za bardzo nie cierpiał na tym zarówno budżet domowy jak i domowa atmosfera.

Czy ów plan wypali nie mam pojęcia, ale mam świadomość że jeśli nie spróbuję teraz, podobna okazja może się już nie nadarzyć.

Szymon Charkiewicz
„Nagato”

PS. Jeśli macie własne, motywujące doświadczenia związane z radykalnymi zmianami jakie podjęliście w swoim życiu, napiszcie :)

CV w pigułce (czerwonej):

Rok urodzenia: 1973
Stan rodzinny: wspaniała i wyrozumiała dla moich pomysłów żona i dwójka niemożliwych urwisów
Wykształcenie: prawnicze
Zainteresowania: jak wyżej, plus wiele innych. Lubię dobrą, czyli wciągającą w mojej ocenie, literaturę (Krajewskiego, Callisona, Larssona czy Kinga). Czytuję dobre blogi (idziesiec.pl, radkowiecki.blox.pl), z zainteresowaniem śledzę ciekawe kanały filmowe (GF Darwin, mietczynski). Cenię dobre aktorstwo zarówno w teatrze jak i w kinie, ale z przyjemnością oglądam też sprawnie zrealizowane blockbustery – jestem oddanym, ale nie fanatycznym wyznawcą Lucasa, a także uniwersum Marvela. Jak wspomniałem we wstępie, od zawsze też ćwiczę sztuki i sporty walki, a od 1996 roku prowadzę własną szkołę Tengu Ninjutsu Dojo.

Aha… i jeszcze jedno. W czasie spotkań regularnie słyszę: „na zdjęciach wydawałeś się wyższy”. Wszem i wobec informuję, mierzę 177cm (5’10”) i ZDECYDOWANIE bardziej już nie urosnę.

Zapraszam na stronę i życzę ciekawych wrażeń :)

By